Strona 1 z 1

Jak wesprzeć na duchu cierpiącą, schorowaną osobę?

Post: 01 kwie 2016, 3:23
autor: caroline
Nie potrafię się odnaleźć w kontakcie z moją bliską znajomą, która zapadła na ciężką chorobę. Oczywiście próbuję z nią rozmawiać, jakoś podnosić na duchu, ale świadomość jej cierpienia odbiera mi mowę. Jak rozmawiać z taką osobą? W jaki sposób utrzymać nadzieję i wesprzeć ją w walce z chorobą?

Jak wesprzeć na duchu cierpiącą, schorowaną osobę?

Post: 01 kwie 2016, 5:10
autor: Tomas
Ciężka choroba jest często równie trudna dla chorego jak i jego bliskich, także twoja reakcja jest zupełnie naturalna i nie powinnaś robić sobie z tego powodu żadnych wyrzutów. Jeśli nie możesz pomóc takiej osobie w sposób fizyczny, zawsze możesz pomóc jej duchowo. Cenna jest sama obecność, częste spotkania z taką osobą, nawet rozmowy na codzienne tematy potrafią przynieść cierpiącej osobie chwilową ulgę. Nie ma jednego schematu zachowania, jednak to że jesteś i pamiętasz o swojej znajomej już samo w sobie jest dla niej z pewnością czymś cennym, co daje siłę i nadzieję do walki z chorobą.

Jak wesprzeć na duchu cierpiącą, schorowaną osobę?

Post: 01 kwie 2016, 6:47
autor: EsteraWolff
Jeśli znajoma jest osobą wierzącą, może wspólna modlitwa pomoże wam na nowo znaleźć wspólny język do rozmowy o trudnych dla was sprawach. Jak chcesz ją wesprzeć na duchu, możesz na przykład kupić jej obraz z wizerunkiem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Zobacz sobie na stronę http://www.swietyjacek.pl/pl/i/Matka-Boska-Nieustajacej-Pomocy/20 , gdzie jest sporo informacji o tego typu obrazach. Taki obraz może stać się źródłem nadziei i jednocześnie sposobem na precyzyjne ulokowanie próśb o pomoc i wsparcie w trudnych życiowych chwilach. Wielu osobom modlitwa do Matki Boskiej Bolesnej przyniosła dużą ulgę w chorobie, przywracając nadzieję na wyzdrowienie.

Jak wesprzeć na duchu cierpiącą, schorowaną osobę?

Post: 01 kwie 2016, 7:20
autor: Nikoletta
Nie ma niczego gorszego niż ciężka choroba, bo jak rozmawiać z osobą, której nie jesteśmy w stanie pomóc. Z własnego doświadczenia wiem, że to niezwykle trudne. Z drugiej strony przecież nie porzucisz ciężko chorej przyjaciółki. Trzymam kciuki za szybki powrót twojej znajomej do zdrowia, a tobie życzę dużo siły i wytrwałości, byś podołała tak ciężkiej próbie.